Roboty odkurzająco-mopujące przestały być ciekawostką. Lepsze modele odkurzają, przecierają podłogę, podnoszą pady na dywanach, myją je w stacji i wracają do pracy bez ciągłego nadzoru. To nadal nie znaczy, że każdy powinien taki sprzęt kupić. Ma sens wtedy, gdy dom ma odpowiednie podłogi, regularny lekki brud i właściciela gotowego dbać o stację.

Robot odkurzająco-mopujący przejeżdża z twardej podłogi na dywan

Najważniejsza zmiana nie leży w ssaniu

Producenci chwalą się paskalami, suszeniem padów, kamerami, omijaniem przeszkód i Matter. Ważniejsze jest pytanie, czy robot będzie pracował często i utrzyma podłogę w rozsądnym stanie bez tworzenia nowych zadań.

Testy Wirecutter, Vacuum Wars, Tom's Guide i PCMag pokazują podobny obraz. Roboty dobrze radzą sobie z kurzem, sierścią, okruchami i lekkimi śladami. Gorzej z lepkimi plamami, grubymi dywanami, kablami, zabawkami i zaschniętym brudem. Zwykły mop nadal się przydaje.

Dla kogo to ma sens

Zakup ma sens przy wielu twardych podłogach, zwierzętach, dzieciach albo kuchni, która stale produkuje okruchy. Pomaga też wtedy, gdy alternatywą nie jest codzienne ręczne sprzątanie, tylko odkładanie wszystkiego na weekend.

Warto się wstrzymać przy dużej ilości dywanów, małym mieszkaniu bez miejsca na stację lub podłodze pełnej kabli i zabawek. Stacja bywa duża i głośna. Prostszy robot albo odkurzacz pionowy może być rozsądniejszy.

Matter nie powinien decydować

Matter przydaje się w domach z Apple Home, Google Home, Alexa lub Home Assistant. Mapy, strefy zakazane i tryby mopowania nadal najlepiej ustawia się w aplikacji producenta. To dodatek, nie główny powód dopłaty.

Ukryte koszty

Trzeba wymieniać worki, filtry, szczotki i pady. Trzeba wylewać brudną wodę, usuwać włosy z wałka i czasem ratować robota z kabla. Modele z kamerą i mapą w chmurze wymagają też sprawdzenia ustawień prywatności.

Werdykt

W 2026 roku robot odkurzająco-mopujący jest wart zakupu, jeśli masz dużo twardych podłóg i regularny lekki brud. Nie zastąpi porządnego sprzątania i nie lubi bałaganu. Szukaj stacji myjącej pady, dobrego omijania przeszkód i łatwych części. Jeśli chodzi tylko o kurz, wystarczy prostszy robot.